Main Menu

Rozliczenie PIT z PITax.plDarmowy Program PIT dostarcza firma PITax.pl Łatwe podatki

Breadcrumbs

UZALEŻNIAM SIĘ, ALE KOCHAM WOLNOŚĆ

Klub Abstynenta pomaga wyjść z nałogu
- Problemem alkoholika nie jest alkohol, tylko on sam, jego lęki, kompleksy, i obawy, które chce wytłumić pijąc - mówi Andrzej Werczyński, prezes Łomżyńskiego Stowarzyszenia "Zdrowie i trzeźwość", przy którym działa jedyny w Łomży Klub Abstynenta.
Idea klubu narodziła się tuż po transformacji ustrojowej, w 1991 roku. Na pytanie dlaczego, Andrzej Werczyński odpowiada krótko:
- Alkoholik, gdy zostaje sam, potrafi wymyślić tylko jedno - picie.
Dlatego klub pełni funkcję integracyjną, jego członkowie spędzają wspólnie czas na wycieczkach rowerowych, spływach kajakowych, mityngach. Jest ciepłym azylem dla osób, które otarły się o problem alkoholizmu, dla wielu z nich oznaczało to poważne zmiany życiowe, często odrzucenie przez rodzinę i społeczny ostracyzm. Bo z alkoholizmu, zdaniem Andrzeja, wychodzimy, gdy jesteśmy już na pewnej granicy - odrzuceni, często z myślami samobójczymi.
Do klubu przychodzą trzeźwi alkoholicy, ich rodziny, abstynenci, osoby z syndromem współuzależnienia albo DDA, czyli Dorosłe Dzieci Alkoholików.
- Alkoholizm to choroba w pełni demokratyczna, dotyka i biednych i bogatych - tłumaczy Andrzej. - Są osoby, które mają odwagę wyznać prawdę o sobie, stanąć oko w oko z problemem, takie jak były minister zdrowia Bolesław Piecha, który przyznał, że jest alkoholikiem, a z nałogu wychodził na odwyku. Inni udają, że wszystko jest w porządku, a złudny parasol ochronny roztacza nad nimi bardzo często najbliższa rodzina, troskliwa żona albo mama, które ukrywają problem.
Do łomżyńskiego Klubu Abstynenta, który mieści się na ul. Dwornej 13, w przyjemnym, domowym lokalu z kominkiem, przychodzą rózni ludzie - wszyscy otrzymują wsparcie.
Od poniedziałku do środy, od 18:00 do 20:00, w klubie wyznaczone są dyżury.
W niedzielę od 17:00 do 20:00, a często i dłużej, członkowie spotykaja się w większych grupach. Niektórzy przychodzą w tygodniu, aby odpocząć. - To ich azyl - mówi Andrzej. - Bezpieczne miejsce do rozmowy, tu nikt nie namawia do picia, nie dolewa w ukryciu alkoholu.
Członkowie klubu mają jedną, podstawową zasadę - propagować zdrowy i trzeźwy styl życia. Robią to na różne sposoby, organizując Forum Trzeźwościowe albo pisząc sztuki teatralne, takie jak wystawiana w auli Szkół Katolickich "Daj mi tylko 24 godziny".
- Mamy w naszych szeregach dwójkę młodych ludzi, którzy nigdy nie mieli w ustach alkoholu, nawet piwa. Mamy też takich, którym alkohol odebrał wiele, rodzinę, przyjaciół, pracę ... - mówi Andrzej.

źródło: Tygodnik Narew - wtorek 9 grudnia 2014

 

Grupy Rodzinne Al-Anon (Ang. Al-Anon Family Group) (Al-Anon - od pierwszych sylab Alcoholics Anonymous) - pracujące w oparciu o 12 Stopni. To grupy samopomocowe skupiające krewnych i przyjaciół alkoholików. Na spotkaniach Al-Anon (mityngach) członkowie rozwiązują swoje problemy dzieląc się doświadczeniem, siłą i nadzieją. Jedynym celem działania wspólnoty Al-Anon jest niesienie pomocy rodzinom alkoholików. Wspólnota nie jest związana z żadną sektą, wyznaniem, ugrupowaniem politycznym, organizacją czy instytucją. Nie bierze udziału w żadnych sporach. W Al-Anon nie ma żadnych składek członkowskich. Przynależność i uczestnictwo jest w pełni dobrowolne.

PRZYDATNE LINKI

Nasi Partnerzy i Sponsorzy

lomza nadleśnictwo łomża  osm piątnica phu kurpiewski